Deszczowe Papiloty

Miejsce gdzie mozna odpoczac

Szukaj
 
 

Display results as :
 


Rechercher Advanced Search

Latest topics
» Warsztaty III - akrostych
Nie Paź 10, 2010 9:58 pm by MiH69

» Warsztaty II- Abigail
Nie Paź 10, 2010 9:40 pm by MiH69

» Admin ma dzisiaj urodziny !!!
Nie Mar 15, 2009 7:55 pm by anouka

» Abi ma dzisiaj urodziny ;-)))
Wto Lut 24, 2009 12:14 am by abigail

» Masz dość zimowej "deprechy" ?
Sob Lut 21, 2009 4:16 pm by anouka

» Warsztaty V - akronomogram
Pią Lut 20, 2009 7:57 pm by abigail

» Warsztaty IV - arcy trudne :P
Czw Lut 19, 2009 11:25 pm by abigail

» Akrostych o porach roku
Pon Lut 16, 2009 10:18 pm by abigail

» Obca ma dzisiaj urodziny :)
Sro Lut 11, 2009 1:20 am by abigail

Navigation
 Portal
 Indeks
 Użytkownicy
 Profil
 FAQ
 Szukaj

You are not connected. Please login or register

Masz dość zimowej "deprechy" ?

Idź do strony : Previous  1, 2

Go down  Wiadomość [Strona 2 z 2]

31 Re: Masz dość zimowej "deprechy" ? on Sob Sty 31, 2009 3:31 am

emalgorzata napisał:...to jak masz spore doswiadczenie z "deprechą" - to powiedz - w jaki sposob sobie z nia radzisz..?..jakimi metodami pozbywasz sie jej ..bo to natretna potrafi byc franca..cholernie ;-)))....

Mam z nią doświadczenie, a szczególnie przez ostatni rok. Nie umiem się jej pozbyć, ale nauczyłem się ją przeczekiwać za każdym razem. Ona jest jak "trojan generic". Wiem że wróci, ale też wiem że odpuści. Pozbyć się jej całkowicie nie jest łatwo. Jeszcze do tego nie doszedłem jak. Sukcesy życiowe, te większe i te mniejsze nie pomagają, a z kolei nawet mała porażka jest dobrym pretekstem żeby znów wyszła z dziury. Chyba się już do niej przyzwyczaiłem. I to ją chyba najbardziej wkurza.

Zobacz profil autora

32 Re: Masz dość zimowej "deprechy" ? on Sob Sty 31, 2009 7:12 pm

Mówisz "o niej" (o depresji) jakby była kimś obcym...

Zobacz profil autora http://gail.bloog.pl

33 Re: Masz dość zimowej "deprechy" ? on Sob Sty 31, 2009 8:17 pm

[quote="emalgorzata"]
Chyba nie jeden z nas łapie się już na tym, że powoli zaczyna myśleć o wiośnie Very Happy Coraz dłuższy dzień, coraz więcej słońca - śnieg "kipi" topiąc się pod nogami...Wyruszyłam dzisiaj na poszukiwanie "kociek" albo jak kto woli "bazi" - nic z tego - jeszcze śpią. Ale we mnie już budzi się świadomość wiosny, zapachu przedwiośnia i chociaż to niełatwy moment - to również jedyny w swoim rodzaju. Za każdym razem unikatowe choć powtarzalne "wydarzenie" w przyrodzie. Macie już dosyć zimy?
[/qu


Wyjątkowo moja zima trwa juz 382 dni. Depresja? Owszem, tylko wtedy, gdy w życiu nic ważnego się nie dzieje, kiedy mamy CZAS na wewnętrzne lenistwo, na szukaniu dziury w całym, robienia z igły wideł itd. <chyba, że jesteśmy pod stałą opieka farmakologiczną, to przepraszam>
Zima hartuje. Tyle juz wiem. A wiosna? Nie odważę się już jej planować, wyczekiwać na nią czy panicznie szukać. Niestety nie pory roku dyktują świat przezyć wewnętrznych, tu schematy nie rządzą < choć wszystko się kręci wokół jednej osi - paradoksalnie).
Małgorzato, hihi, chyba ciut się pospieszyłas z tymi poszukiwaniami.

Zobacz profil autora

34 Re: Masz dość zimowej "deprechy" ? on Nie Lut 01, 2009 12:15 am

emalgorzata

avatar
Junior Administrator
Junior Administrator
..Witam Natalio ;-) - chyba tak...u mnie też śnieg od rana....jeśli to masz na myśli ....? ;-))
masz racje... mówiąc deprecha - bardziej mialam na mysli kiepskie nastroje, ktorych zima (wg wszelkich znakow na niebie i ziemi) jest po prostu zdecydowanie wiecej. I przychodzi taka chwila, ze marzy nam sie juz wiosna...te wszystkie niezwykle zapachy zmartwychwstania..odrodzenia... przebudzenia. Jestem typem "rozmyslacza" ..rozkladam zycie na czynniki pierwsze...
Nie raz juz slyszalam, ze za duzo teoretyzuje...ale mi to nie wadzi..taka moja uroda ;-)))..ale to, że dopadaja nas "deprechy", kiedy możemy sobie pozwolic na to wewnętrzne lenistwo...też jest kawalkiem solidnej, zyciowej...prawdy - są chwile - ze ten "komfort" nie wchodzi w grę...
Co to na Boga znaczy, że Twoja zima trwa juz 382 dni???? Intrygująco zabrzmialo - gdzie mieszkasz - na biegunie? ..czy to tylko metafora ?...
Very Happy

Zobacz profil autora http://www.poema.art.pl/show.php3?what=user&ID=11317

35 Re: Masz dość zimowej "deprechy" ? on Pon Lut 02, 2009 3:03 am

abigail napisał:Mówisz "o niej" (o depresji) jakby była kimś obcym...

Tak, jest mi obca, choć siedzi we mnie. Potrafi wyciągnąć na wierzch wszystkie słabości i bezradność. Wie dobrze, kiedy to zrobić. Choć jest moimi myślami, jest niezależna, wychodzi w dogodnym momencie i drąży znając mnie na wylot. Wiem, że co tu pisze, to może wyglądać na urojenia psychola, ale tak ją postrzegam.
Kiedy mnie dopada, wydaje mi się jakbym był kimś zupełnie innym.
Wiele jest postaci w nas i nie zawsze są one nam przychylne i bliskie. Co ja tu piszę? Zadzwońcie na milicję, właściwie po doktora.

Zobacz profil autora

36 Re: Masz dość zimowej "deprechy" ? on Pon Lut 02, 2009 11:11 pm

Kiedy mnie dopada, wydaje mi się jakbym był kimś zupełnie innym.

Zupełnie tak samo to czuję. Bo chyba nikt nie czuje się sobą, kiedy dopada do deprecha. Czuje się raczej zniewolony, obcy dla siebie samego i nie akceptuje siebie w tej sytuacji. Dlatego sie ratuje i dąży do zmiany. I to właśnie jest jak najbardziej zdrowe...dlatego odpada traktowanie na poważnie następnych słów:
Co ja tu piszę? Zadzwońcie na milicję, właściwie po doktora.[/quote]

Pozdrawiam Smile

Zobacz profil autora

37 Re: Masz dość zimowej "deprechy" ? on Pon Lut 02, 2009 11:31 pm

Radical

avatar
Admin
Admin
depresja sama w sobie jest tylko choroba...tak jak cukrzyca, nadcisnienie czy anemia. musi byc leczona. sa rozne na nia sposoby. ale jezseli traktujemy depresje jako wroga i czesc obca siebie to wtedy szanse tego ze bedzie lepiej sa znikome. depresja jest czescia nas, bez nas by nie istniala wiec zapoznanie sie i oswojenie z zagadnieniem jest dla nas bardziej korzystne niz traktowanie jej jak lobuza, czy intruza w nasze zycie.


_________________
You know what I love about you the most, the fact that you are not me !
Zobacz profil autora http://radical.bloog.pl

38 Re: Masz dość zimowej "deprechy" ? on Wto Lut 03, 2009 10:23 pm

emalgorzata

avatar
Junior Administrator
Junior Administrator
...jak tak patrzę na wszystkie powyższe wypowiedzi...to muszę przyznać, że trochę nie to miałam na myśli...powiedziałam deprecha...a myslalam..zle nastroje...to jednak faktycznie cos innego...
depresja - jak podkresla to Radical - jest choroba taka sama jak wiele innych chorob...
a humory i poddawanie sie kiepskiemu nastrojowi..to jednak calkiem inny kawalek kazdego z nas...
Natali ma racje - bardzo czesto ..jest to szukanie dziury w calym...i kiedy w zyciu "cos" sie dzieje...nawet do glowy nam nie przyjdzie, zeby sie w takie nastroje pakowac...
..choc z drugiej strony - zimowy okres ..z powodu mniejszej ilosci swiatla..jest naturalnym przyczynkiem do wpadania w "dolki"....
przedwczoraj na spacerze znalazlam kocki ;-))))))....siedza i miaucza wiosne ...w wazonie ;-)))).. o tym narazie tyle.

Zobacz profil autora http://www.poema.art.pl/show.php3?what=user&ID=11317

39 Re: Masz dość zimowej "deprechy" ? on Wto Lut 03, 2009 10:45 pm

Ja również nie miałam na myśli choroby, naturalnie. Tylko i wyłącznie deprecha w potocznym rozumieniu tego słowa.

Zobacz profil autora

40 Re: Masz dość zimowej "deprechy" ? on Wto Lut 03, 2009 10:54 pm

Radical

avatar
Admin
Admin
o milo widziec Obca Wink no ja tez mialam na mysli nastroje ale jendak nie kazdy tak sie do tego odnosi na tym watku wiec i musialam swoje dwa centy na temat depresji jako choroby tez.


_________________
You know what I love about you the most, the fact that you are not me !
Zobacz profil autora http://radical.bloog.pl

41 Re: Masz dość zimowej "deprechy" ? on Wto Lut 03, 2009 11:24 pm

moja prababcia, ktora dożyła 101 lat, jeszcze dwa lata temu mowiła, ze depresja to nic innego jak melancholia. Jak to ładnie brzmi : zapadłam <na(?)w (?)> melancholię Laughing

Zobacz profil autora

42 Re: Masz dość zimowej "deprechy" ? on Wto Lut 03, 2009 11:29 pm

emalgorzata

avatar
Junior Administrator
Junior Administrator
..tak to się kiedyś nazywało...i trzeba przyznać, że ma niezwykły urok... Smile

Zobacz profil autora http://www.poema.art.pl/show.php3?what=user&ID=11317

43 Re: Masz dość zimowej "deprechy" ? on Wto Lut 03, 2009 11:50 pm

a ja rozróżniam jesienną melancholię i zimową deprechę Smile , tą pierwszą przyjmuję z wyciągniętymi ramionami...

Zobacz profil autora

44 Re: Masz dość zimowej "deprechy" ? on Pią Lut 06, 2009 6:28 pm

ja jeszcze rozróżniam wiosenne tęsknienie... ot, syntement mam. zwłaszcza gdy burze Smile. pozdr.

Zobacz profil autora http://gail.bloog.pl

45 Re: Masz dość zimowej "deprechy" ? on Sob Lut 21, 2009 4:16 pm

czasem sie pojawia cos ..., nie depresja (w ogole nie uzywalabym tego slowa, dla mnie ono oznacza powazną chorobe umyslu i ciala), nie przygnebienie, moze pomieszanie chandry lekkiej z nostalgia za czyms..., niewiadomo czym, tęsknotą za.. przestrzenią, życiem pelnym, wrazeniami nowymi..?, bo jak to opisac, to co czuje, co mnie rozpycha, roznosi, oczy zawilża..
dziewczyny mądre, uczuciowe; powiedzcie, co z tym zrobic..?, gdzies wybyc i wykrzyczec na caly glos ten spleen?, ten niedosyt.

Zobacz profil autora http://www.anoukom.blog.interia.pl

Sponsored content


Powrót do góry  Wiadomość [Strona 2 z 2]

Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach