Deszczowe Papiloty

Miejsce gdzie mozna odpoczac

Szukaj
 
 

Display results as :
 


Rechercher Advanced Search

Latest topics
» Warsztaty III - akrostych
Nie Paź 10, 2010 9:58 pm by MiH69

» Warsztaty II- Abigail
Nie Paź 10, 2010 9:40 pm by MiH69

» Admin ma dzisiaj urodziny !!!
Nie Mar 15, 2009 7:55 pm by anouka

» Abi ma dzisiaj urodziny ;-)))
Wto Lut 24, 2009 12:14 am by abigail

» Masz dość zimowej "deprechy" ?
Sob Lut 21, 2009 4:16 pm by anouka

» Warsztaty V - akronomogram
Pią Lut 20, 2009 7:57 pm by abigail

» Warsztaty IV - arcy trudne :P
Czw Lut 19, 2009 11:25 pm by abigail

» Akrostych o porach roku
Pon Lut 16, 2009 10:18 pm by abigail

» Obca ma dzisiaj urodziny :)
Sro Lut 11, 2009 1:20 am by abigail

Navigation
 Portal
 Indeks
 Użytkownicy
 Profil
 FAQ
 Szukaj

You are not connected. Please login or register

Najbardziej odwazny krok w zyciu

Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Najbardziej odwazny krok w zyciu on Wto Sty 27, 2009 10:08 pm

Radical

avatar
Admin
Admin
Jaki byl Twoj najbardziej odwazny krok w zyciu. Mozesz wymienic kilka w miare potrzeb. Nie pytaj o co chodzi konkretnie w tym stwierdzeniu. Interpretacjia nalezy do Ciebie. Nie ma zlych odpowiedzi, kazda jest dobra i znaczaca dla Ciebie a tutaj to jest istotne.

pozdrawiam

Radical


_________________
You know what I love about you the most, the fact that you are not me !
Zobacz profil autora http://radical.bloog.pl

2 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Wto Sty 27, 2009 10:52 pm

1. Wyprowadzilam sie z domu z 5-o letnim synkiem do wynajętego mieszkania (z domu, w którym mieszkałam z rodzicami i mężem), w imię Miłości (potrójnie) i w imię Prawdy i w imię Wolności też...

2. Wprowadziłam się z powrotem (w imię Miłości (podwójnie), w imię Odpowiedzialności, w imię Sprawiedliwości i w imię Prawdy)

3. Zdecydowałam się wziąć dziekanke w trakcie studiów i spróbować zdać na zupełnie inne studia (filologię Indii) do Krakowa (jak łatwo się domyślić nie zdałam)

4. W trakcie trwania projektu naukowego skierowanego pod moją ewentualną habilitację, odważyłam się powiedzieć: nie! nie jestem na to gotowa (stąd ta ksiażka, to miała być moja monografia habilitacyjna). Było to wyjątkowo trudne, bo na habilitację naciskali mój ojciec i mój mąż (przestali).

5. Po ciemku poszłam się wysikać (gdy byłam mała). Później odważyłam się kilkakrotnie po nocnym przebudzeniu zejść na dół i sprawdzić kto tam chodzi (nikogo nie było).

6. Itd.... Laughing

7. (dopisane po kilku minutach) Zapomniałabym, że wielką odwagą wykazałam się (dla samej siebie oczywiście) zakładając Stowarzyszenie Iluminacja - to był zbiorowy (3 osobowy) akt odwagi i pewnie dlatego zapomniałam, że to jeszcze nie przeszło do historii Surprised

Zobacz profil autora http://gail.bloog.pl

3 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 12:25 am

Abigail.., piekne.
Boze, Ty jestes piekną, prawdziwą kobietą. Spełnioną.

Zobacz profil autora http://www.anoukom.blog.interia.pl

4 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 12:27 am

No właśnie, chyba nie bardzo, ale to nie ten temat...

Zobacz profil autora http://gail.bloog.pl

5 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 12:29 am

Radical

avatar
Admin
Admin
no wlasnie a moze Ania nam powie cos o swoich odwaznych krokach....

spelnienie to iluzja tak na stronie Laughing


_________________
You know what I love about you the most, the fact that you are not me !
Zobacz profil autora http://radical.bloog.pl

6 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 12:37 am

Nie, no fajnie!. Człowiek sobie klika spokojnie back, a tu mu się niebiesko robi. Terapia wstrząsowa? Rozumiem, że nick nie bez powodu taki, ale.... może jakieś ostrzeżenie? może chociaż styl? albo chociaż kolor?..

Edit: zielono!!!!!!!!!!!!

Edit: zielono-niebiesko... proszę...........

Edit: zielono-niebieski był jednak lepszy od tego...

Edit: można odetchnąć. tak się nawet da...

Edit: wykasować się da tylko ostatniego (?)

Edit: ale to fajne jest!!! jak takie szkiełka, co się przez tubkę ogląda i one się zmieniają w różne kształty gdy potrząśniesz...
wchodzisz przez świński różowo-jakiś tam, a tu niebieski, klikasz edit, a tu fiolet fiołkowy! fantastyczne Smile

Edit: wracasz, a tu delikatny brudnozielono - jasnokawowy...

(wykasuję tego maila, jak już dojdę do siebie)



Ostatnio zmieniony przez abigail dnia Sro Sty 28, 2009 12:59 am, w całości zmieniany 5 razy

Zobacz profil autora http://gail.bloog.pl

7 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 12:42 am

ciagle sie tu cos zmienia..., tło lata jak szalone..., ja w takich warunkach.., sorry, nie moge sie skupic.
dobrej nocki.

Zobacz profil autora http://www.anoukom.blog.interia.pl

8 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 12:43 am

zielone bylo najlepsze...,

Zobacz profil autora http://www.anoukom.blog.interia.pl

9 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 12:44 am

Radical

avatar
Admin
Admin
dobranoc spij dobrze, tak sorry za konstrukcje ale ciagle jest w toku staram sie wrocic do tamtego co bylo


_________________
You know what I love about you the most, the fact that you are not me !
Zobacz profil autora http://radical.bloog.pl

10 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 12:45 am

też tak myślę właśnie...
mówię Ci Anouka - Radical jakąś radykalną terapię na nas ćwiczy Smile.
jocolor

Zobacz profil autora http://gail.bloog.pl

11 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 12:45 am

tak jest nieźle.

Zobacz profil autora http://gail.bloog.pl

12 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 12:47 am

Radical

avatar
Admin
Admin
hahaha no kiedys mam nadzieje ze sie tego wszystkiego tutaj i naucze i znajde to tlo i wyswietlanie calego forum zeby bylo wszystkim dobrze. oj tam radykalnie bez przesady ale i tak dobrze ze do czegos motywuje nawet jezeli to jest pojscie do lozka Cool


_________________
You know what I love about you the most, the fact that you are not me !
Zobacz profil autora http://radical.bloog.pl

13 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 12:51 am

heh...
no dobra, to ja też idę... jutro dzień od rana...
jakby co to masz moje przyzwolenie na wykasowanie postów, które w emocjach się przeze mnie dodały... Smile

Zobacz profil autora http://gail.bloog.pl

14 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 12:52 am

Radical

avatar
Admin
Admin
co ty Abi przestan sa swietne i sa bardzo Twoje, posty zostaja dobranocka


_________________
You know what I love about you the most, the fact that you are not me !
Zobacz profil autora http://radical.bloog.pl

15 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 12:54 am

no, ale nie dotyczą tematu

Zobacz profil autora http://gail.bloog.pl

16 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 12:55 am

Radical

avatar
Admin
Admin
no w sumie nie ale sa bardzo Twoje wiec zostaja i tyle Wink a Ania jak sie wyspi dolaczy i z tematem ;0


_________________
You know what I love about you the most, the fact that you are not me !
Zobacz profil autora http://radical.bloog.pl

17 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 1:01 am

to ja może jednak pójdę spać Smile. życzę natchnienia zarówno w tworzeniu, jak i znajdywaniu odpowiednich opcji do zmian - też kiedyś prowadziłam forum i wiem, czym to grozi Twisted Evil
kolorowych snów i dobrego ranka Smile. wpadnę tu na kawę.

Zobacz profil autora http://gail.bloog.pl

18 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 1:03 am

Radical

avatar
Admin
Admin
dobrej nocki spij dobrze i do kawy w takim razie pa

r.


_________________
You know what I love about you the most, the fact that you are not me !
Zobacz profil autora http://radical.bloog.pl

19 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 3:04 pm

emalgorzata

avatar
Junior Administrator
Junior Administrator
...morning everybody - małą czarną z cytryną (the day after mailibu) proszę...Ot, ciekawy temat - ale musze pomyśleć, bo ja raczej zając jestem ...a to zwierze nie ma na swoim kącie wielu "odważnych" czynów....;-)...kawę wypiję - rozkręcę się i wrócę - pa! dziewczynki ..o! pardon...bo mamy przecież i pana Laughing ......

Zobacz profil autora http://www.poema.art.pl/show.php3?what=user&ID=11317

20 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 3:28 pm

Trochę się spóźniłam z tą kawą, ale ranek był pracowity Smile
Czekam na odważności pozostałych... Można czasem wykazać się odwagą kupując farbę do włosów np. (tak tylko podpowiadam Laughing ), a jeszcze większą używając jej Razz

Zobacz profil autora http://gail.bloog.pl

21 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 3:35 pm

emalgorzata

avatar
Junior Administrator
Junior Administrator
...z takich "ekstremalnych" sportów pamiętam - czerwone paznokcie zrobione na któregoś sylwestra..heheheh....i różowe spodnie - nie dość, że je kupiłam to jeszcze założyłam na tyłek na okoliczność ważnej wizyty....Jezusie nazareński !!!! nic z tej wizyty nie pamiętam tylko...moje różowe spodnie.....Potem przeznaczenie zabrało mi je...pożyczyłam je mamie a mama wpakowała się na olejną farbę.......ulgę czuję do dziś...heheheh....ale tamta chwila była we mnie wielką odwagą ... uwierzcie mi....a te paznokcie.......mój ojciec - stanął jak wryty affraid ........

Zobacz profil autora http://www.poema.art.pl/show.php3?what=user&ID=11317

22 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 8:11 pm

Radical

avatar
Admin
Admin
1. chyba od urodzenia nie lubilam sukienek, spodnic bardzo byly to dla mnie atrybuty niewygodne. Pamietam wiele 'walk' na slowa z moja mama na ten temat. pewnego dnia majac 7/8 lat powiedzialam ' jestem jaka jestem, juz sie nie zmienie' moja matka stanela wryta w podloge i nic nie powiedziala. lata tylko potwierdzily moja pozycje w tym wzgledzie.

2. w wieku 6-8 lat juz dokladnie nie pamietam, trenowalam skoki do wody z duzych wysokosci, najwyzsza wierza to platforma 10m. a potem nagle przestalo mnie to interesowac, wiec pewnie zajelam sie czyms innym.
3. jako nastolatka zdalam kurs na ratownika wodnego, pracowalam tez na basenie przez kilka lat i uczylam doroslych i dzieci plywania. moja potrzeba zrobienia ratownika byla spowodowana prawie utonieciem jak bylam mlodsza moze 11-12 lat. zaczelam sie autentycznie bac wody i ludzi w basenie ktorzy byli zbyt blisko mnie. musialam pokonac ten strach bo kocham wode i sie w koncu zmobilizowalam do tego zeby podjac wlasciwe kroki i zrobilam ratownika.

4. w wieku lat 18 opuscilam dom rodzinny zeby do niego juz nie wrocic - przynajmniej na stale. ciagle odwiedzam i mieszkam u rodzicow kiedy jestem w europie ale to nie to samo co mieszkac.
5. w wieku lat 21 napisalam specjalna petycje do Prezydenta uniwersytetu zeby moc wdrozyc projekt pracowania ze studentami miedzynarodowymi w zycie. Udal sie dostalam pozwolenie na rok pracowania ze studentami i byla to moja mala przerwa miedzy jednymi a drugimi studiami. poniewaz sie nudzilam zaczelam studiowac dodatkowy fakultet podczas tego roku - socjologie. Wtedy juz trzeci fakultet. Oczywiscie nigdy go tak naprawde nie skonczylam, mial byc jakims zajeciem dodatkowmym podczas tego roku. bardzo milo wspominam ten okres.
6. dostalam sie na studia magisterskie do programu uwazanego w tym okresie za jednego z najlepszych w kraju. tylko topowe 2% aplikantow mialo szanse sie dostac na studia, mi sie udalo do dzis tak do konca nie wiem jak Wink

dobra chyba tego starczy na ten czas.



Ostatnio zmieniony przez Radical dnia Sro Sty 28, 2009 11:35 pm, w całości zmieniany 1 raz


_________________
You know what I love about you the most, the fact that you are not me !
Zobacz profil autora http://radical.bloog.pl

23 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 9:33 pm

emalgorzata

avatar
Junior Administrator
Junior Administrator
wiele jest takich kroków, którymi każdego dnia zdobywały swój Mount Everest..przełamując swoją nieśmiałość..swoje obawy ..lęki ..fobie ...

1. wywiad dla tv - myślałam, że nie otworzę ust - otworzyłam i nawet mówiłam do rzeczy ale...nie poznałam siebie na wizji....lol.

2. wyjazd nad morze, który według wszystkich znaków na niebie i ziemi nie powinien się był udać a może nawet groził utratą życia...ehehhehe....0 najcudowniejsze wakacje jakie miałam.

3. dziury w uszach....nie robi na mnie wrażenia, że ktoś może mieć ich 20 - dla mnie te dwie były skokiem na bungee!!!

4. "pozwolenie" sobie na uczucie, które wydawało mi się pozbawione sensu, nie dla mnie, nie tu i nie teraz - okazało się Miłością Mojego Życia. To jest (jak dotąd) najodważniejszy mój krok.

...i wiele, wiele innych...np. zwalczyłam w sobie arachnefobię ;-) i teraz - nie przepadam za pajączkami ale nie paraliżują mnie...Ale tak ogólnie to chyba jestem dość bojaźliwa kobieta..
affraid

Zobacz profil autora http://www.poema.art.pl/show.php3?what=user&ID=11317

24 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 11:22 pm

Radical

avatar
Admin
Admin
hahahaha Goska doskonala ostatnia wstawka

'dosyc bojazliwa kobieta' no po prostu mistrzostwo swiata


_________________
You know what I love about you the most, the fact that you are not me !
Zobacz profil autora http://radical.bloog.pl

25 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 11:33 pm

jacie! jakie Wy fajne jesteście!!! tyle ciekawych rzeczy Smile wow Rolling Eyes

Zobacz profil autora http://gail.bloog.pl

26 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 11:37 pm

Radical

avatar
Admin
Admin
hahahaha Abi a Ty jestes totalnie przeslodka i ciagle w swoim swiecie Wink tez bardzo fajnym WOW Shocked


_________________
You know what I love about you the most, the fact that you are not me !
Zobacz profil autora http://radical.bloog.pl

27 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Sro Sty 28, 2009 11:53 pm

teraz powinnam teatralnie westchnąć: "nikt mnie nie rozumie" (i zapewne byłaby to częściowo prawda), ale mówiłam poważnie... Smile) jest fantastyczne słuchać jakie jesteście odważne!!! i ile fajnych i ciekawych rzeczy dzięki temu zrobiłyście, albo robicie. no, ja też Smile...

Anouke!, a Ty?... jestem przekonana, że masz na swoim koncie nie jeden sukces pod tytułem: "odważyłam się"...

a tak a'propos: ostatnio z przyjaciółką, z którą regularnie piszę wymyśliłyśmy (po kilkunastu mailach wymieniania się doświadczeniami przeżywania dołków zimowych i egzystencjalnych), że przecież codziennie zdarzają się cuda. więc codziennie w specjalnym mailu dopisujemy to, co cudownego nas tego dnia spotkało. na początku było strasznie trudno, teraz też mam chwilami wrażenie, że zupełnie nic godnego uwagi się nie działo, a co dopiero cud!, ale zawsze, każdego dnia, coś się takie znajduje - i to jest dopiero cudowne Very Happy - ale to tak na marginesie było Wink

Zobacz profil autora http://gail.bloog.pl

28 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Czw Sty 29, 2009 12:21 am

emalgorzata

avatar
Junior Administrator
Junior Administrator
Radical napisał:hahahaha Goska doskonala ostatnia wstawka

'dosyc bojazliwa kobieta' no po prostu mistrzostwo swiata


..no co? jestem bojaźliwa ....i czasami odważna jak lew...lol.

Zobacz profil autora http://www.poema.art.pl/show.php3?what=user&ID=11317

29 Re: Najbardziej odwazny krok w zyciu on Czw Sty 29, 2009 12:25 am

Radical

avatar
Admin
Admin
no i NIC jest jak jest!


_________________
You know what I love about you the most, the fact that you are not me !
Zobacz profil autora http://radical.bloog.pl

Sponsored content


Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach